Roziskrzone niebo

     Jak w tytule - tematem dzisiejszego postu jest lakier Wibo z blogerskiej kolekcji, którą każda z Was już pewnie dobrze zna, o nazwie Roziskrzone niebo. Jest to numer 6, który został stworzony przez Miratell.
     Ten post jest ostatnim z serii Kolorowe lato na paznokciach - ale szybko minęło! :)

     Kolory nieba to dla mnie raczej błękity i granaty - nie fiolet, ale nazwa ładna. :) W prostokątnej buteleczce jest zamknięty lakier w ciekawym, fioletowym kolorze ze ślicznym, niebieskim blaskiem. Bardzo mi pasuje, nie jest ani jasny, ani ciemny, coś pomiędzy. W butelce nie jest zachwycający, ale na paznokciach już tak!


     Nakłada się go bardzo dobrze, nie zalewa skórek. Na kilku paznokciach po bokach pojawiły się bąbelki, ale są malutkie i nie widać ich za bardzo. Lakier jest dość gęsty, ale niezbyt żelowy. Do pełnego krycia potrzeba 2 warstw (cienka i nieco grubsza). Z drugą trzeba uważać, ponieważ przy nieostrożnym lub zbyt szybkim nałożeniu mogą się pojawić smugi.


     Schnie całkiem szybko i to na wysoki połysk, co bardzo mi się podoba. Bez dodania topu mam na paznokciach małe lusterka. ;) Lakier zmyłam następnego dnia, choć były tylko lekko widoczne przetarcia końcówek. Gdyby nie to, że chciałam wykorzystać wolną chwilę na zmalowanie cytrynowego zdobienia, byłby na moich paznokciach jeszcze pewnie z dzień, dwa. :)


     Pędzelek jest długi, miękki i dość wąski. Wolę szersze, ale całkiem wygodnie się nim operuje. Trochę widać pociągnięcia, ale tak naprawdę to trzeba się mocno przyjrzeć żeby coś dostrzec. ;) Sprawia troszkę problemów ze zmywaniem, ale stawia opór tylko na początku, potem już ładnie idzie.


     Całą blogerską serie kupicie w Rossmanie, za ok 6zł/8,5ml. Zauważyłam, że każdy z tych lakierów jest inny - inaczej kryją, mają różną konsystencje, inaczej się zachowują. Ten mogę jak najbardziej polecić, jestem z niego bardzo zadowolona i będę dość często po niego sięgała. :)


Jutro podsumowanie akcji, a jeszcze dzisiaj cytrynowe zdobienie! :)


 photo podpis.png

4 komentarze

  1. Pięknie wygląda na paznokciach. Chyba sobie kupię. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, ale jakoś mnie ta kolekcja nie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też mam lakier z limitowanej kolekcji blogerek, twój ma świetny kolor

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, chętnie odpowiem na każde pytanie.
Proszę, nie spamujcie. :)

Back to Top