Neon mind blown ♥


Mam dla Was zdobienie które na żywo prawie że hipnotyzowało, a do tego nieźle dawało po oczach. :D Połączyłam moc neonów z wciągającymi wzorami z płytki kochanej B.!
Mój D. dawno się tak nie zachwycał moimi paznokciami jak przy tych. ^^

Jest to moje drugie podejście do tego zdobienia. Za pierwszym razem dzień po pomalowaniu wylądowałam w łóżku z gorączką. Jak czułam się na tyle dobrze, że mogłam porobić zdjęcia, to niestety paznokcie już się do tego nie nadawały z powodu całej masy odprysków. Kilka dni później zrobiłam je jeszcze raz! Dziwnie się czułam. :P

Kupując neony od Models Own wiedziałam, że bywa z nimi ciężko. Ale nie wiedziałam że aż tak! ;) Na paznokciach mam 3 grube warstwy, bo za każdym razem gdzieś były dziwne prześwity lub wielkie smugi, mimo że malowałam naprawdę delikatnie. Do tego z racji takiej ilości na paznokciach błyskawicznie pojawiały się duże odpryski! A szkoda, bo lakier jest piękny...

Płytka jest świetna. Nie chodzi tylko o jakość - to widać na zdjęciach. ;) Najważniejsze w niej są wzory, które wyglądają obłędnie! I do tego wyjątkowe - rzadko spotyka się podobne wśród stemplowych firm. ^^

Nie było osoby, która nie zwróciłaby uwagi na moje paznokcie. Przyłapałam sporo ludzi w metrze na wpatrywaniu się w nie. :D Wzory z Mind Blown naprawdę wkręcają! Musicie wypróbować na sobie. ^^

Użyłam:
- neonowej zieleni Models Own Flip Flop (3 warstwy)
- czarnego lakieru Essence do stempli
- płytki B. Loves Plates B.03 Mind Blown (do kupienia tutaj)







Lubicie takie wzory? :D

Zapraszam na mojego fanpaga :)


 photo podpis.png

25 komentarzy

  1. jest czad :D a jaki słodziak na pierwszym zdjęciu :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bosko to wygląda! Sama bym się za takimi paznokciami oglądnęła w metrze :) pzdr

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze zdjęcie jest szczególnie mega :) Świetne pazurki, nie dziwię się ludziom w metrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jest sliczna planuje kupic, ale rozwazam pomiedzy kwiatowymi wzorami na początek :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wciągające, to na pewno :D Kurczę wpatruję się w nie już dobre kilka minut :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czaderskie !!! Uwielbiam neony, ten wzór trafia w 100% w moje gusta (czemu jeszcze nie miałam go na paznokciach?).. Jednym słowem połączenie idealne. Mega mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Monika Majewska23 stycznia 2015 08:58

    Ale super! Teraz jak tak się patrzę na twoje "hipnotajzing" wzorki to mam ochotę na tą płytkę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym się gapiła w takie paznokcie :D są super!

    OdpowiedzUsuń
  9. ♥♥♥ też mam ten lakier, muszę właśnie go użyć, daje po oczach ;) i też ostempluję, a co! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Pełen podziw dla Twojego stemplowania <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze zazdroszczę Ci tych pazurków;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję! <3 Jak miło :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Koniecznie go ostempluj! :D Ciekawa jestem jaki wzór wybierzesz ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest genialna :D Kupuje kupuj ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Czasami się łapie na tym, że obserwuje paznokcie ludzi w komunikacji miejskiej :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Kwiatowe są chyba nawet jeszcze lepsze, takie delikatne <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo się cieszę :D Jeszcze nie raz będę robiła hipnotyzujące paznokcie z tą płytką ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak miło! <3 Ta płytka jest tak świetna, że przy każdym stemplowaniu ją wyciągam z myślą "może jednak jakiś wzór z niej wezmę?" :D

    OdpowiedzUsuń
  19. wooow! boskie połączenie! chyba bym oczy wypatrzyła jakby ktoś w metrze miał takie pazurki :D

    OdpowiedzUsuń
  20. masz tu prawdziwy "mind blown" :) świetnie dobrałaś kolorki, naprawdę hipnotyzujące mani :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję! :D Muszę niedługo znowu sięgnąć po jakiś wzór z tej płytki ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. wzorki są świetne, więc na pewno jeszcze nie raz z nich skorzystasz :)) ja zresztą też :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Super Twoje paznokcie wyglądają, nawet kolory takie jakie lubię :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, chętnie odpowiem na każde pytanie.
Proszę, nie spamujcie. :)

Back to Top