Piaskowy Piasek



Piasków nie używałam już od dawna - najczęściej były moim wybawieniem, kiedy miałam mało czasu. Odkąd mam go więcej, piaski poszły w odstawkę. ;) Jednak ostatnio planowane mani zupełnie mi nie wyszło - stemple nie chciały współpracować i cały czas źle się układały. ;P Czasu znów było mało, więc sięgnęłam po piasek. Mój wybór mnie zaskoczył, bo sięgnęłam po nudziaka. Ale jestem zachwycona!

Nazwa: Zoya Godiva
Dostępność: sklepy internetowe, np zoyacolors.pl
Koszt: 45 zł/15 ml
Pędzelek: krótki i mięsisty.
Konsystencja: rzadka, ale nie zalewa skórek.
Krycie: na paznokciach mam 3 cieniutkie warstwy.
Schnięcie: błyskawiczne :)
Zmywanie: kiepsko! Lepiej od razu użyć metody foliowej.
Ogólna ocena: bardzo fajny piasek, nie widziałam nigdzie podobnego. Jednak cena może odstraszać...

Ja swoją buteleczkę kupiłam na marcowych targach kosmetycznych, chyba za 32 zł, ale nie jestem pewna. Mam już listę kilku które kupię na tych we wrześniu (to już tak niedługo!).
Aplikacja przebiega szybko i przyjemnie - mimo aż 3 warstw. Każda schnie błyskawicznie, więc to nie problem. Pędzelek jest wygodny a konsystencja taka, że paznokcie prawie że same się malują. ;) Do tego faktura po wyschnięciu jest świetna, mimo że szorstka to taka... delikatna, chociaż wiem że to dziwnie brzmi. ♥
Szkoda, że wybrałam sobie takie pochmurne dni na użycie tego lakieru, bo przepięknie lśni w słońcu! Nawet w świetle lampy mieni się masą srebrzystych iskierek.
Zmywanie idzie baaardzo ciężko, więc jeśli nie chcecie mieć rąk całych w brokacie, to lepiej sięgnijcie po folię aluminiową. Ja trzymałam 5 minut i wszystko ładnie zeszło.
To chyba ostatni post ze starym kształtem paznokci - już niedługo zobaczycie je ścięte na prosto! :)










Jestem świeżo po blogerskim spotkaniu w Gnieźnie - było bardzo fajnie! :) Dzisiaj miał być o tym post, ale tak wyszło, że nie miałam zupełnie czasu przysiąść do zdjęć i pisania, ale jutro będzie lepiej. ;) Stąd notka sprzed jakiegoś czasu. :)

 photo podpis.png

36 komentarzy

  1. śliczny jest :) nawet nie znałam takiej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. marzę o tym piasku :)cena mnie najbardziej odstrasza póki co :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ładniutki ;) Szkoda, że jego cena jest taka wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię piaski, ale ten nie jest na moją studencką kieszeń :P

    OdpowiedzUsuń
  5. pamiętam jak te Zoye wchodziły... ładna Godiva :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odkąd Zoya wypuściła ta serie lakierów to się do niego ślinię. Przepiękny jest!!

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny <3 muszę go kiedyś mieć chociaż drogi jest :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny jest! Szkoda tylko, że taki drogi :(
    PS. A to Ty jesteś z okolic Gniezna? Nawet nie wiedziałam, że tam jakieś spotkanie się odbywa :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak prawdziwy piasek - faktura i kolor ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Większość lakierów z serii Pixie Dust mnie oszałamia, z tym jest podobnie ^^ Szkoda, że taki drogi, ale jak wybiorę się w końcu na te targi i go dorwę w takiej cenie to będę brała :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz piękny ten piasek kochana! :)

    No i czekam na post ze spotkania, cieszę się, że się Tobie podobało! :) Fajnie było spotkać taką pozytywną lakieromaniaczkę! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny! Uwielbiam piaski, ale cena tego niestety jest zaporowa, dotychczas najwięcej zapłaciłam za lakier 19 złotych i nie zamierzam łamać własnego rekordu :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny ale niestety za drogi :<

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny:)Bardzo mi się spodobał :) Zakupiłabym sobie taki al niestety jest za drogi jak dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny. Pięknie wygląda na paznokciach.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczny, faktycznie piaskowy. Cena jednak skutecznie zniechęca.

    OdpowiedzUsuń
  17. Prezentuje się fantastycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Łał zauroczona jestem - przepiękny piaseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny piasek, kojarzy się bardzo wróżkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny jest ten piasek! Ze względu na cenę nie zakupiłabym..A co do naszego spotkania..to ja również czekam na Twoją relację i miło było Cię poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękny lakier! Ale nienawidzę takich zmywać :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Czyżby podobały się Tobie porcje jedzenia w Mis-maszu?! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Prześliczny, jednak ja skusiłabym się na trochę inny kolor :P

    OdpowiedzUsuń
  24. przesliczny <3 kurcze fantastycznie musi sie prezentowac na plazy ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. moja pierwsza Zoya :D też kupiona na targach ;) boska jest

    OdpowiedzUsuń
  26. Marzy mi się ten lakier od dawna ..... <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Wygląda niesamowicie na pazurkach ; )

    OdpowiedzUsuń
  28. rewelacyjny ale o tej marce to pierwszy raz czytam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, chętnie odpowiem na każde pytanie.
Proszę, nie spamujcie. :)

Back to Top