Spotkanie blogerek kosmetycznych - Summer Edition



W sobotę 5 lipca odbyło się wakacyjne spotkanie blogerek w Warszawie - się działo! Nie było jednak takie jak inne - oprócz zabawy, prezentacji i giftów była również loteria. Tak jak ostatnio, zbieraliśmy pieniądze dla Stasia. :) Udało nam się uzbierać 773 zł i duuże pudło korków, z których zysk idzie na ten sam cel. Organizatorkami były - Monia, Subiektywna Ja, Diunay i ja - Kropka. :)
Uwaga, bo czeka Was post-tasiemiec z całą masą zdjęć! ;)

Spotkaliśmy się w Warszawskiej restauracji Vapiano - jako organizatorki byłyśmy sporo wcześniej, od samego rana nosząc ciężkie pudła pełne prezentów. ;) W końcu dotarła reszta uczestników i rozpoczęliśmy spotkanie. Wszystko odbyło się w fajnej, luźnej atmosferze - każdy gadał z każdym, chodziliśmy między stolikami, żartowaliśmy i podziwialiśmy sobie nawzajem paznokcie, torebki, fryzury - jak to blogerki i blogerzy! ;) Był też czas na jedzenie - kto śledzi mnie na instagramie na pewno widział uroczą pizze - misia którą jadłam. ^^


Zawitały też do nas panie z Vipery, mogłyśmy posłuchać ciekawej prezentacji Oli o ich nowych produktach i planach na jesień. Przygotowane było też stoisko lakierowe, gdzie można było samemu zrobić sobie paznokcie lub oddać się w doświadczone ręce przybyłych pań. :) Muszę przyznać, że bardzo mi się to podobało! Nie każdy na spotkaniu miał umalowane i misternie zdobione paznokcie, więc chętnie korzystano z usług. ;) Obserwowałam powstawanie neonowej panterki, ombre z topperem, różnych rodzajów kwiatków... Świetna sprawa!
Następnie był czas na prezentacje założycielki firmy Orientana. Usiadła między nami i rozpoczęła opowieść - było to bardzo ciekawe! Dowiedzieliśmy się jak powstała jej firma, jak funkcjonuje, skąd bierze inspiracje i jakie wymogi muszą spełnić kosmetyki żeby je zaakceptowała. Każdy z nas mógł powąchać i zmacać różne kremy, toniki, maseczki i żele znajdujące się w ofercie tej firmy.
Później były znowu pogaduszki, napoje, żarty i oglądanie lakierów Vipery, które stały na wysepce. :) Ich neony totalnie mnie zauroczyły! <3
Na sam koniec był gwóźdź programu - loteria. :) Nie obyło się bez śmiechu i żartów, a numerki były wywoływane jak na licytacji. :D

A teraz zostawiam Was ze zdjęciami:

Kaczka robi sobie paznokcie. :)
Agnieszka i Ola z firmy Vipera są super! Prezentacja była bardzo ciekawa, a późniejsze rozmowy również. :)
Baaardzo spodobał mi się miętowy BB! :)
Tu możecie zobaczyć jak słuchamy opowieści pani z Orientany. :)
Śliczne różyczki - dzieło jednej z pań z Vipery. :)
Jedną z tych toreb noszę już ze sobą na kurs - jest super!
Paznokciowe selfie! <3 Z Tamit, Cherry Nails i Diunay.

Jedzonko! :)
Przed rozejściem się musiała być oczywiście grupowa fotka - jakżeby inaczej?


Nie obyło się też bez dzióbków... :D


A teraz czas na drugą część posta  - prezenty od firm i fanty z loterii. :)

Tołpa bardzo mnie zaskoczyła - pokochałam ich opakowania i zapachy od razu! Kremy do rąk i stóp już wypróbowałam, są genialne. <3
Najbardziej jestem ciekawa działania toniku i balsamu do ciała w... kostce! Ten drugi wypróbowałam na spotkaniu i bardzo mnie zainteresował.
Lubię kosmetyki Ziaji, jeszcze nie spotkałam się z bublem tej firmy. Super, że wprowadzili kremy BB! 
Ten kremik wydaje się być ciekawy - zobaczymy, jak się u mnie sprawdzi.
Żele tej firmy należą do moich ulubionych. Nie tylko ze względu na zapachy, ale też na to że są w pełni wegańskie! Lubię to. <3

Golden Rose się wykazało - wszystko przepięknie zapakowali!
Cały zapas maseczek od Bielendy. :>
Na tym zdjęciu zabrakło płynu micelarnego - akurat skończył mi się poprzedni i otworzyłam ten. Przypomniałam sobie o nim dopiero podczas obrabiania zdjęć... ;) A mój D. strasznie się śmiał z tego, że firma AA wypuściła krem BB... :D
Takie miniaturki są super do torebki - ten krem po prawej kiedyś używałam i jest bardzo fajny!
Jak na razie wypróbowałam czekoladowe masełko - pachnie apetycznie. :) 
Uwielbiam cienie w takich kolorach - raczej nie szaleję w tej kwestii. ;) A kolor lakieru śliczny, taka brzoskwinka.
Kolejne cienie w podobnej kolorystyce... :D A szminka trafiła mi się w super kolorze - lekko pomarańczowym! :)
Uwielbiam matowe wykończenie ust, a ta szminka w kredce właśnie takie ma. <3 Do tego ten księżniczkowy lakier! :3
Ciekawa jestem bardzo tego kremu nawilżającego - zawarty w nim filtr będzie super na aktualną pogodę.
Lakiery od Bell wypróbowałam na wzornikach - fajnie kryją! Kredki do ust też fajne - najbardziej podoba mi się ta czerwień. :)
Pierwszy raz mam kontakt z kolorówką z The Body Shop! Kolor nie mój, ale widziałam jak moja mam na nią zerkała... ;))
Żel do biustu już zaczęłam stosować - zobaczymy jak się sprawdzi! :D
Jakiś czas temu miałam fazę na Carmexy, ale już mi przeszła. Dobrze jednak mieć jakiś w szufladzie, jakby znowu mnie naszło. ;)
Śliczny neon od Lemaxa. <3
Oliwka do skórek zapowiada się fajnie - aplikacja jak błyszczyka z kulką. :)
Od Vipery same cuda! Nie dość że dwa neony, to jeszcze ten zielony tusz... Już trafił do mojego codziennego makijażu, świetnie podkreśla moje ciemne oczy! :)
Olejek do opalania z wysokim filtrem, przyda się na wakacje. :)
A od teraz przechodzimy do loterii - mój pierwszy Morgan Taylor!
Trafiły też do mnie dwie Zoyki, ten nudziak jest śliczny.
Zobaczymy, może to podejście do Sache będzie lepsze niż ostatnio? ;)
Poniżej lista firm, które zaangażowały się w spotkanie:

AA Cosmetics, AllePaznokcie, Avene, Beauty flo, Bell, Bioderma, Carmex, Coloris, Craft 'n Beauty, Diamond, Embryolisse, Lirene, Essence Polska, Golden Rose, Iwostin, Kamill, Lagenko, Lemax, Nova Kosmetyki, Organique, Orientana, Original Source, Paese, Revlon, Smart Girl, Soraya, The Body Shop, Tołpa, Verona, Vipera, Ziaja Polska


Uuuf, trochę tego było do zrobienia! Mam nadzieję, że post Was nie wynudził mimo ilości zdjęć. ;) Ale np ja lubię przeglądać tak wiele zdjęć, oby więcej Was było takich jak ja. :D
 photo podpis.png

9 komentarzy

  1. Moc prezentów, super, ślicznie wyglądałyście;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogrom tego :-) Zupełnie nie wiedziałabym kiedy to wszystko zużyć.... pewnie prawie większość pewnie bym pooddawała :-) Tym bardziej, że ciężko mi dogodzić :-P
    Zainteresował mnie to magnetyczny z Essence, jestem ciekawa jaki daje efekt :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Było wspaniale, trzeba to koniecznie powtórzyć :) może jakiś afterek? ^^ ja przez moją grypę żólądkową nic nie spróbowałam a było tam tyleeee pysznosći..

    OdpowiedzUsuń
  4. super! Szkoda, że się nie załapałam widać, że spotkanie było świetne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bylo fantastycznie. Brawa za doskonala organizacje :) Mam nadzieje, ze jeszcze kiedys sie spotkamy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocza pizza :D Tyle pięknych lakierów i nowości - koniecznie daj znać jak spisują się BB od Ziaji :]

    OdpowiedzUsuń
  7. ahhh jakbym wiedziała to i ja bym chętne wpadła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Misiowa pizza :) ale super:)
    Widziałam Cię pierwszy raz na oczy i powiem Ci szczerze, że jesteś bardzo ciepłą i sympatyczną osobą :) Pozdrawiam ciepło hmm chociaż moze chłodniej pozdrowić by się lepiej przydało w te upały :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, chętnie odpowiem na każde pytanie.
Proszę, nie spamujcie. :)

Back to Top