Prosty list miłosny

Ciąg dalszy zabawy ze stemplami...


...ale to wciąga! :)

Muszę Wam przyznać, że stemplowanie jest naprawdę super! Zachwyca mnie to, w jak szybki i tak naprawdę prosty sposób można uzyskać niesamowite zdobienia. A odkąd zdobyłam nowy, mięciutki stempel (Inanna, dziękuję! <3) stemplowanie to czysta przyjemność. Żadnego rozmazywania i zepsutych wzorów. :)

Tym razem postawiłam na prostotę. Lekko żółta biel a na jej tle odręczne pismo w ciemnym, atramentowym kolorze. Literki nie są odbite idealnie, lakier Essence nie podołał do końca zadaniu, ale ten efekt bardzo mi odpowiada. Cale zdobienie ma klimat starych, lekko podniszczonych listów. Miłosnych, oczywiście! ;) Chciałam dodać czerwone serduszka na kilku paznokciach, ale w końcu zostało tak jak jest. Jeszcze dodam, że mojemu D. paznokcie bardzo się podobały. ^^

Dzisiaj krótko, bo piszę do Was znad nauki matmy. Całki podwójne, potrójne, gęstości, objętości, ekstrema... Ajć. ;)

Zapraszam na zdjęcia! :)

Użyłam:
Miyo mini drops 104 Coco
Essence Love letters 05 inkheart
MoYou London Princess Collection 11





Przypominam o moim konkursie - do wygrania aż 3 wielkie nagrody! :) KLIK


 photo podpis.png

14 komentarzy

  1. wyszło cudnie! bardzo romantycznie i minimalistycznie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczne ;) ja dopiero zaczynam przygodę ze stemplami i na razie słabo mi idzie, pewnie ze względu na zły stempel, ale będę ćwiczyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się w tych stempelkach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne <3 A jaki masz stempelek? :) Ja bym się jeszcze pokusiła o odwrócenie kolorów na jednym paznokciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudo <3 pięknie ci wyszło wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że stempel Ci się sprawdza :-) Wobec tego liczę czekam na więcej stempelkowych zdobień :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. cudnie wyszło, płytki MoYou są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedawno kupiłam stemple od Essence i nijak mi nie wychodzą. Do odsuwania lakieru używam oczywiście starej kart bankomatowej (oryginalny przyrząd był, delikatnie mówiąc, do niczego), ale mało to pomaga. Myślałam o kupnie innego, lepszego stempla. Może to jego wina?...

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne takie proste :) i efektowne

    OdpowiedzUsuń
  10. ale świetnie to wygląda! trzeba było wziąć tę płytkę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, chętnie odpowiem na każde pytanie.
Proszę, nie spamujcie. :)

Back to Top